Obituary - The End Complete Dodano: 2009-01-08 21:37
The End Dodano: 2009-02-26 17:49
do The End Complete jakoś nie mogłem się przekonać od razu, "Cause Of Death" dzięki Murphiemu była jednak w moim odczuciu płytą sprawniejszą muzycznie, bardziej klimatyczną ( to solo w utworze tytułowym ehhh :-)) i co tu dużo mówić, ogólnie lepszą. Jednak do "The End..." też mam sporą słabość, ogólnie stawiam ją na zaszczytnym 3 miesjcu po "cause" i "slowly" :-). Specyficzne przytłumione brzmienie i motoryka utworów bardzo podobnych do siebie właściwie. Okładka też daje rade, jedna z najbardziej apokaliptycznych jakie znam, same logo najładniejsze w całej dyskografii Obi :-)
Moja druga kaseta licencyjna jaką kupiłem, a później chyba trzecia orginalna CD jaką miałem :-)
Dodano: 2010-09-15 21:44
Jedna z 10 płyt ,które musiałbym mieć przy sobie na bezludnej wyspie.
Genialna. Boska.
Krótki opis, nie mający powiązania z Właścicielem profilu;)
Dodano: 2010-09-16 11:06
A ja w dalszym ciągu nie cierpie Obituary :)
.
Dodano: 2010-09-16 11:57
| Harlequin napisał(a): |
| A ja w dalszym ciągu nie cierpie Obituary :) |
łączymy się w cierpieniu i dodajemy energii na ten smutny stan